Andrzejki w bibliotece szkolnej

Listopad to miesiąc niezwykły. Wchodzimy w niego tanecznym, halloweenowym krokiem, żeby potem w ciszy i zadumie wspominać bliskich, którzy odeszli. Koniec listopada także jest wyjątkowy. Zbliżają się ANDRZEJKI! A jeśli Andrzejki, to zabawa, wróżby i swawole! Chcielibyście sobie przypomnieć wróżby z dzieciństwa? Szukacie pomysłów na nowe andrzejkowe wróżenie? Zapraszamy! W tym dniu biblioteka szkolna przeobraziła się w gabinet wróżek, które przepowiadały przyszłość dzieciom z klas O-III. Obchodzone w Polsce od kilku pokoleń, nie tracą na popularności, choć trwają nieco w cieniu nadchodzących i wszechobecnych Świąt Bożego Narodzenia.
Nasze babcie nie świętowały Andrzejek wspólnie z dziadkami. Chłopcy i dziewczęta bawili się osobno, zresztą zabawa ta miała również nieco inny charakter. Mniej w niej było śmiechu i radości, a więcej skupienia, magii i wiary, że tego dnia przyszłość otwiera swoje tajemnice.
Przez lata zwyczaje się zmieniły, teraz bawimy się wspólnie, wróżąc sobie nawzajem, łącząc te wróżby z konkursami i wesołą zabawą.
Wszystko z przymrużeniem oka i „przecież to tylko zabawa”, ale… Andrzejki mają niezaprzeczalnie charakterystyczny klimat.

Wróżki, panie Katarzyna Zaworska i Dorota Gidaszewska – Burkietowicz miały w tym dniu pełne ręce pracy, wróżyły wszystkim chętnym uczniom z klas O-III. Wróżby były przeróżne: kubeczki szczęścia, andrzejkowa numerologia, kwiatowa wróżba andrzejkowa, magiczny krąg, gwiazdy zawodów.

 „Dziś cień wosku ci ukaże, co ci życie niesie w darze” – życzymy wszystkim zdrowego, szczęśliwego i udanego roku!!!

Pokaż na:
  • Facebook
 
509px-herb_polski-svg_