Wycieczka klasy 6b

13-14 czerwca 2016 klasa 6b wraz z wychowawcami Justyną i Adamem Dutkowskimi oraz panią Agnieszką Junyszek spędzili miło czas na wycieczce w Kotlinie Kłodzkiej. Wyjechaliśmy w poniedziałek rano. Pierwszym naszym przystankiem był zamek Książ. Zwiedziliśmy budowlę od zewnątrz, po czym pojechaliśmy do Podziemnego Miasta Osówka, gdzie pokonaliśmy ekstremalną trasę ogromnych korytarzy i bunkrów, utworzonych dla Hitlera. Płynęliśmy łodzią „desantową”, pokonywaliśmy korytarze chodząc po wąskich i ruchomych kładkach w zupełnych ciemnościach. Dowiedzieliśmy się wiele o budowie Osówki podczas II Wojny Światowej. Kolejną atrakcją, którą zwiedzaliśmy była bazylika w Wambierzycach. Historię miasta i figurki Matki Boskiej znajdującej się w bazylice przedstawił nam nasz Pan przewodnik, którego każdy bardzo polubił. Dzięki niesamowitej gestykulacji nikt nie nudził się z Panem przewodnikiem. Po Wambierzycach zaczęły się schody – i to dosłownie, bo pokonaliśmy około 800 schodów aby wejść na Szczeliniec – będący najwyższym szczytem Gór Stołowych. Oczywiście nasz najlepszy Pan przewodnik opowiadał nam niesamowite legendy, które jak twierdził „pamięta jak dziś”. Na Szczelińcu podziwialiśmy fantastyczne, górskie widoki i wyobrażaliśmy sobie co przedstawiają skały, które często podpieraliśmy patyczkami, co ma nam pomóc spełnić marzenia. Po wędrówce na Szczeliniec, zmęczeni dniem niesamowitych przygód, pojechaliśmy do naszego pensjonatu. Drugiego dnia czekały na nas Błędne Skały. Był to labirynt skalny, w którym bawiliśmy się świetnie. Pan przewodnik bardzo umilał nam czas swoimi opowieściami. Gdy skończyliśmy zwiedzać góry, pojechaliśmy do muzeum papiernictwa, w Dusznikach Zdroju, gdzie poznaliśmy historię papieru, a nawet widzieliśmy jak się go robi ręcznie. Niestety nasza wycieczka powoli zbliżała się ku końcowi i musieliśmy pożegnać się z naszym ulubionym przewodnikiem. Już bez Pana Jurka udaliśmy się do Kłodzka. Pokonaliśmy tam podziemną trasę miejską, która swoje korytarze miała pod całym miastem. Potem przyszedł czas na Twierdzę Kłodzką, a tam  labirynt chodników minerskich, w których dawniej żołnierze bronili Twierdzy. Nasza wycieczka zakończyła się zwiedzaniem nadziemnej części Twierdzy. Poznaliśmy jej historię i podziwialiśmy piękne widoki. Cali i zdrowi wróciliśmy do domu wdzięczni naszym wychowawcom za zorganizowanie wycieczki. Dziękujemy bardzo! Była to najlepsza wycieczka, na której byliśmy. Na pewno nie zapomnimy jej przez długi czas.

                                                                    Wycieczka klasy 6b opisana przez Aleksandrę Plutę.

Pokaż na:
  • Facebook
 
509px-herb_polski-svg_